Na sygnale
Pożary traw na Sądecczyźnie

To już czarna seria podpalania traw na Sądecczyźnie. Tylko ostatniej doby (17/18 stycznia) strażacy interweniowali 5 razy!
Wczoraj o godzinie 18:37 dwa zastępy Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych w Nowym Sączu oraz OSP Biegonice gasili pożar przy ulicy Węgierskiej. Spłonęło około 1 ha suchej trawy. Działania strażaków trwały niecałą godzinę.
Spaleniu uległy także suche trawy w Barcicach, Białej Wyżnej, Nowym Sączu – Górki Zawadzkie oraz ul. Rokitniańczyków (fot.).
Z wypalaniem i podpalaniem traw straż pożarna ma co roku dużo pracy. Przypominamy, że wypalanie traw, łąk, pastwisk i innych nieużytków jest w Polsce zabronione. Grozi za to kara grzywny, a w przypadku stworzenia zagrożenia dla zdrowia i życia wielu osób oraz spowodowania dużych strat materialnych – także kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat.
Pożary spowodowane wypalaniem traw często przenoszą się na pobliskie lasy i zabudowania. Utrudniają oraz powodują zagrożenie na drogach, prowadząc do kolizji i wypadków.
Pożary nieużytków, z uwagi na charakter i zazwyczaj duże rozmiary, angażują znaczną liczbę strażaków oraz ilość potrzebnego sprzętu do ugaszenia ognia. Strażacy zaangażowani w akcję gaszenia pożarów traw, łąk i nieużytków, w tym samym czasie mogą być potrzebni do ratowania życia i mienia ludzkiego w innym miejscu.
Jak się dowiadujemy, policjantom coraz częściej udaje się zatrzymać i ukarać sprawców.
Także wczoraj około godziny 22 PSP Nowy Sącz gasiła pożar sadzy w kominie w domu jednorodzinnym w Barcicach. Na szczęście ogień nie wydobył się poza przewód kominowy.
źródło: PSP Nowy Sącz
fot. Łukasz Koszut/nowysacz112/ ul. Rokitniaczyków